piano_keyboard-wallpaper-1920x1080

Recital Janusza Olejniczaka w Efezie

916 wizyt
19 czerwca 2015

Dzisiejsza lekcja będzie na literę K. Jak Kultura, Koncert i Klasyka.

EFEZ

W ostatnim wpisie mieliście okazję poznać piwo o nazwie EFES. Jak pewnie wiecie, jest to również miejscowość mieszcząca się niedaleko Izmiru. Z przepięknymi ruinami biblioteki i kilkoma innymi ciekawymi zabytkami. To tutaj, w ostatni wtorek tj. 16 czerwca 2015 r. gościł Janusz Olejniczak. Przyznam Wam się,  że choć piszę mnóstwo recenzji dotyczących książek, to nie do końca wiem jak podejść do sprawy przy takim recitalu. Zrobię jednak co w mojej mocy.

RECITAL

Tego typu opisy zapewne bogate są w westchnienia, podkreślające cały dorobek artysty i jego podejścia do granych przez siebie utworów. Janusz Olejniczak w 1970 r., jako najmłodszy uczestnik, został laureatem Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. w Warszawie. I jako interpretator jego muzyki, przybył również w „skromne progi Efezu”. Można powiedzieć, że Chopin nie znosi rutyny, trzeba go odczuwać wciąż na nowo, łączyć dojrzałe przeżycie ze spontaniczną emocją. I tak dokładnie to wszystko wyglądało. Czy jednak na pewno pan Janusz i Wy chcielibyście czytać kolejne frazesy tego typu? To nie Chopin był gwiazdą tego wieczoru, lecz pan Janusz. I to, co odczuwa ten artysta jest wg mnie istotne. Bowiem przyglądając się stylowi jego gry, mogłam dostrzec jego pasję. Jego miłość do tego co robi. I zaangażowanie. Jego zabawę z klawiaturą fortepianu. Podejrzewam, że takie osobistości jak pan Janusz Olejniczak, siadając przed fortepianem – przechodzą do innego świata. Świata magii muzyki, która prowadzi ich i otwiera tak, abyśmy my obserwatorzy i słuchacze mogli zetknąć się z czystą piękną sztuką. Można powiedzieć, że muzyka to sztuka organizacji struktur dźwiękowych w czasie. Dodałabym do tego „i przestrzeni”. Bowiem melodyjne, przyjemne brzmienie muzyki, oferowanej nam przez J. Olejniczaka tego wieczora, roznosiło się wokół nas, tworząc przyjemną atmosferę. Recital ten odbył się w Efez Odeon. To kameralne miejsce, a oświetlone ciepłymi kolorami, było dodatkowym urokiem tego wieczoru.

20150616_213353

Tak więc wracając jeszcze do głównego bohatera. Kim jest? Dojrzałym artystą, pokazującym światu, jak dobrze jest znaleźć swoje miejsce na nim. Podejrzewam bowiem, że Janusz Olejniczak jest tym, kim chce być. Jeśli nie, to wspaniale to ukrywa.

Cały świat zna Janusza Olejniczaka z konkursów Chopinowskich i międzynarodowych festiwali. To on nagrał też ścieżkę dźwiękową do filmów: „Chopin, pragnienie miłości” w reż. Jerzego Antczaka, czy filmu „Pianista” Romana Polańskiego. Tak więc znacie go również wy. Bardziej, niż wam się wydaje. Cieszę się, że miałam przyjemność uczestniczyć w tym pięknym wieczorze, jaki zapewnił nam pan Janusz dzięki swojemu talentowi i pasji.

20150616_223728-2 20150616_223739-2

POCZUJCIE TO SAMI:

* materiały  foto i wideo zostały wykonane telefonem

  • 23madziaa .

    Hmm Twój opis sprawił, że ten człowiek mnie zaintrygował ;)
    Fajnie jest móc podziwiać ludzi, którzy robią coś z pasją, zaangażowaniem, to niesamowite uczucie :)
    (mała-myśl)

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      W Polsce mam rzut kamieniem do Żelazowej Woli, gdzie Chopin się urodził. Tak więc zrobienie wpisu o kimś kto go „reprezentuje” potraktowałam jako obowiązek ;)))) .

  • Prze-Ciążona

    Wiesz jaki jest ze mną problem? Ja sobie cenię talent, kulturę itd, ale w związku z tym, że poza tym docenieniem nie ma nic więcej to myślę, że pierwsze 10 min byłabym zachwycona, a przez resztę czasu zastanawiałabym kiedy to się skończy:)
    Pamiętam moje pierwszy i ostatni wyjazd do opery. W podstawówce. Na Carmen. Jak się zaczęło to aż piszczałam z zachwytu. Ale dotrzymać do końca to był jakiś koszmar. A brawa biłam jak opętana – z szacunku.

  • http://www.7hillz.pl Krzysiek Dąbrowski

    Ale klimatycznie. Ciekaw jestem jak to brzmiało na żywo, bo widzę że to miejsce to chyba jakieś resztki amfiteatru, czy się mylę?

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      To jest dokładnie ODEON czyli pozostalości po małym teatrze. Jest tam też pozostalość po duzym Teatrze Gimnazjon i z tego co słyszalam, to „w nim” odbywają się koncerty z orkiestrami. Ten był kameralny. I fajnie było siedzieć tak blisko :))

  • Ania

    Ale piękne miejsce i wspaniały recital…

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Oj taaak :)