20150412_134711(0)

All About Turkey: Pergamon

1271 wizyt
12 kwietnia 2015

Czy kolejne ruiny potrafią zachwycić?

A i owszem. Wybierałam się do Pergamonu z lekką obawą, czy wycieczka ta nie okaże się nudna. Kolejne kamienie. Jednak strasznie chciałam się przekonać, czy nadal potrafią nas zaskakiwać. Potrafią. I to jak. Uzbrojeni w aparaty i kamerę, a nasz mały archeolog – w wiaderko, łopatkę i grabki – rozpoczęliśmy wycieczkę w czasie do odległej miejscowości BERGAMA. Są to okolice Wybrzeża Egejskiego. Starożytną Bergamę trzeba odwiedzić ze względu na interesujące i słynne starożytne ruiny, a także znane na całym świecie: dywany. To jednak nie dywany skupiły moją uwagę.

pergamon

Akropol Pergamoński

Ruiny starożytnego Pergamonu dominują nad okolicą, ze wzgórza o wysokości 300 m. Wjeżdża się na nie kolejką linową, co np. dla dzieci jest dodatkową atrakcją. Pergamon rozwinął się tak naprawdę, dopiero po śmierci Aleksandra Macedońskiego, kiedy jego dawny generał Lizymach objął władzę nad większością regionu egejskiego. Następnie po śmierci i tego władny, podczas panowania jego bratanka, powstały wspaniałe budynki, m.in. imponująca biblioteka która dorównywała sławą aleksandryjskiej. Tutaj też wynaleziono PERGAMIN, po tym jak zazdrośni Egipcjanie odcięli dostawy papirusu.

Miasto to rozsławił Galen (129- 199), uważany za najwybitniejszego lekarza starożytności. Pergamon był również ważnym ośrodkiem religijnym, gdzie kult Zeusa zastąpiono kultem  cesarzy rzymskich, a później bóstw egipskich.

Lęk wysokości

Jeżeli ktoś z was, tak jak jak ma lęk wysokości, to wchodzenie po schodach, które zaprezentowane są poniższym zdjęciu, przyprawi was o palpitacje serca. Ja zamieniłam się w dżdżownicę pełzającą na górę. Niby nic, nie pierwszy raz się chodzi pod takim kątem … ale najzwyczajniej na świecie spanikowałam. To chyba przez macierzyństwo. Trzymałam kurczowo tego mojego szkraba, który gdyby mógł, sam wbiegłby raz dwa na górę. A ja tylko wszystko opóźniałam. Pełzając jak wąż. Poniżej: Schody teatru.

IMG_20150412_210819

Na górze jest już zdecydowanie przyjemniej:

IMG_20150412_211620

IMG_20150412_211404IMG_20150412_211202

CZERWONA BAZYLIKA

U stóp Akropolu znajdziemy Czerwoną Bazylikę. Powstałą w II lub III w. Pierwotnie była to świątynia egipskich bogów. Później bizantyjczycy przekształcili ją w bazylikę poświęconą św. Janowi bądź św. Pawłowi (nie do końca wiadomo). Był to jeden z siedmiu kościołów Azji Mniejszej, o którym mowa w Apokalipsie. Pod bazyliką, dwoma tunelami, płynie rzeka Bergama Çayi.

IMG_20150412_213032

IMG_20150412_225054 (1)

IMG_20150412_225230

ASKLEPIEJON

Będąc na miejscu, nie można pominąć pierwszego w historii sanatorium (w pełnym tego słowa znaczeniu). Pierwotnie był poświęcony Asklepiejonowi, patronowi lekarzy. Zamożny kuracjusz, przybywający na leczenie, rozkoszował się zabiegami relaksująco- leczniczymi. Gość miał również do dyspozycji, ówczesnego psychoterapeutę.

Ktoś chciałby skorzystać?

IMG_20150412_225646 IMG_20150412_230419 IMG_20150412_230701

A NA KONIEC…

pozdrowienia od Pana Jaszczurki.

Jaszczurka w Pergamonie

Warto było…

  • Traveling Rockhopper

    Wygląda pięknie!

    http://travelingrockhopper.com

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Zgadzam się ;)) i dziękuję.

  • mała-myśl

    Te schody.. kiedyś mi się śniło, że się po takich wspinam – bałam się w tym śnie, czułam, że zaraz spadnę i pewnie jak się po nich wchodziło to takie samo wrażenie się miało..

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Na mnie zrobiły duże wrażenie.