Learning_Arabic_calligraphy

Uczymy się arabskiego???

1283 wizyt
2 października 2014

Nie…ale tłumacz mile widziany. Skąd zapotrzebowanie? A to w związku z naszym dzisiejszym porannym spacerem. Lecz zanim do niego dojdę, najważniejsza informacja to taka-  że Maciejko jest już po zabiegu. Jak się okazało, to co mu dolegało jest rzadziej spotykaną modyfikacją pewnej dolegliwości. Stąd wcześniej  były dwie diagnozy. Można powiedzieć, że jak jest coś wyjątkowego, jak zawsze trafia na nas. Ale to nic. Oby te rzadko spotykane modyfikacje były w przyszłości tylko pozytywnymi elementami naszego życia. Np. Maciejko grzebiąc jak zwykle w ziemi, w piachu, mógłby odnaleźć rzadko spotykany (wręcz nigdy) szkielet dinozaura… albo coś w tym stylu.

Tak czy siak – nasze dziecię było bardzo dzielne. Do dwóch tygodni potrwa całkowity powrót do stanu poprzedniego, ale nie musi leżeć. Tutaj ze szpitala wypisują tego samego dnia po kilku godzinach. Może brykać jak zawsze. Po bliźnie nie będzie nawet śladu. Zresztą to będzie facet. O to czy mu bliznę bikini zakryje nie będzie się musiał martwić. Chciałabym aby to była ostatnia jego blizna w życiu. Mąż w to wątpi, i ja chyba też, ale mam nadzieję, że będą to już tylko skaleczenia w paluszek. Oczekiwanie widok swojego dziecka po zabiegu, czy czekanie w trakcie, to nie są chwile na jakie się czeka w macierzyństwie. Bezbronność, bezradność i bezsilność takiego szkraba rozczuliłaby chyba największego twardziela. Maluszek zdany jest zawsze na nas, z nadzieją na miłość, troskę i rozsądne decyzje, które mają na niego wpływ. Oj kochamy tego szkraba i mamy nadzieję, że będzie szczęśliwy w życiu. I ZDROWY!

Powracając do naszego porannego spaceru – zaczepił nas jakiś starszy pan. Coś mówił, pokazywał na główkę Maciejka. A konkretnie na tył główki, który jest oczywiście piękny i okrąglutki. Już o to zadbałam by taki był gdy moje maleństwo było jeszcze niemowlakiem. Pewnie jak każda mama. Dla przypomnienia: chodzi o przekładanie główki raz na prawą raz na lewą stronę. Co dwie godzinki. Należę do mam, które uważały aby dziecko (NIEMOWLAK) cały czas nie spał tylko na plecach  co grozi zakrztuszeniem (gdy np. coś mu się uleje) ale również spłaszczoną z tyłu głową.

Tak więc ten ktoś, pokazując na tą głowę wyjął z kieszeni marynarki zalaminowany PRAWDOPODOBNIE fragment koranu. I wręczył mi go wskazując na Macieja. Gdyby tekst był po turecku byłoby prościej z jego tłumaczeniem i interpretacją. Ale to, że jest po arabsku, sprawia pewien problem. Dlatego nie jestem pewna, ale ponoć jest to pierwsza sura (rozdział), którym jest wyznanie wiary.

Czemu nam to dał? Ok, może chciał nas nawrócić. A co wspólnego ma z tym głowa mojego dziecka? Ktoś ma jakiś pomysł?

Otrzymany „dar” załączam poniżej.

20141002_111757

Klątwa to czy modlitwa?

(Z całym szacunkiem do wierzących. Żeby nie było).

  • Marcel Kowalski

    Witam! Serdecznie zapraszam na stronę http://preply.com/pl/arabski-przez-skype, gdzie możecie zacząć swoją naukę języka arabskiego przez Skype!

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Dziekuję, ale ja nie skorzystam. Może ktoś inny gdy zajrzy na stronę. :)

  • tatadziadek

    skype

  • http://dirtymind.pl Przemek Kosior

    Ten tekst jest kamasutrą insektów. Paranoja. :D

  • Agnieszka angielski :)

    Synkowi życzę zdrówka :) a co do sytuacji z facetem i tym pismem, myślę, że chodzi o nawracanie, może chciał, żeby Maciej się nawrócił … Jeśli chodzi o nawracanie, to chyba się to jeszcze powtórzy… Pozdrawiam Was :)

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Również pozdrawiamy :)) A co do angielskiego: Maciejko jest teraz na etapie nauki kolorów po angielsku, Dziś stwierdził, że Tosia (kotka) jest GREEN. Prawda jest taka, że jest czarna … ale to dziecko ma dopiero 2 lata i 4 miesiące. Nie posadzę go za to do kąta. Ma czas do niedzieli na poprawkę ;))))

  • http://www.wiktorandstas.blogspot.com Aneta R

    Jak tu rozróżnić poszczególne znaki? :D

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      A to się czyta od tyłu :) jakby jeszcze mało było problemów z rozszyfrowaniem :)

    • http://mrkpassion.pl/ Kamil Macher Mr K.

      Dokładnie o tym samym pomyślałem :D

  • alicja

    Bardzo sie cieszę, ze z synem jest już dobrze i wraca do zdrowia :) a ten tekst? może to jakaś dobra wróżba dla dziecka? hmmm…myslę, że tak może być…

  • tatadziadek

    Sylwia,zeskanuj to telefonem,teraz te kody podobnie wyglądają,może to reklama dziecięcego fryzjera?a poważnie- trzeba uważać pozdrawiam

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      :))))))))))))) Popatrz, nie pomyślałam :) A to takie proste. Strzyżenie dziecka i farbowanie dla mamy w cenie promocyjnej.

  • http://prze-ciazona.blog.pl/ Prze Ciążona

    Prawda, że słowo „wyjątkowe” nie jest negatywnie nacechowane? Wręcz pozytywnie. A co powiesz na ciążę bliźniaczą, z czego jedna jest zdrowa, a druga w drugim rogu macicy (macica dwurożna), bez ukrwienia, między tkankami macicy? Podobno przypadek, że jest ciąża bliźniacza z czego jedna pozamaciczna to 1 na 30 000. To jest jazda! Ale to był dopiero pęcherzyk, nie miał ukrwienia, zaczął się zapadać, powiedzieli, że „to lepiej”. Wierzę im. Drugi nie miał szansy istnienia – zdarza się, niczyja wina. Podobno dobrze, że się nie zagnieździł. Ale jakiż był mój szok, że nie dość, że ciąża to prawdopodobnie bliźniacza.

    Widzisz!? Dużo strachu, a wszystko zakończone sukcesem. Choć wierzę, że sama byś się dała pokroić 100 razy, żeby małolata nie musieli kroić. Ważne, że jest po wszystkim, i że nie musi leżeć – to chyba byłoby dla niego najgorsze prawda?
    Jeżeli chodzi o spacer to sytuacja faktycznie dość dziwna. W każdym razie sądzę, że dobrze sugerujesz, że to próba nawrócenia. A co ma głowa Twojego dziecka? Pewnie zwróciła uwagę, że taka ładna, może wnioskował, że ludzie z takimi czaszkami są mądrzy niezwykle i to go zainspirowało żebyście takiego młodego, mądrego człowieka wychowali w jedynej, słusznej (w jego mniemaniu) wierze i stąd ten dar.

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Pogłaskanie po główce dziecka, to zawsze tutaj sposób na zaczepienie. Pozdrawiam pana serdecznie, prezent zatrzymamy. Znajdę kogoś kto mi to przetłumaczy :).
      Jeśli chodzi o ciążę którą opisujesz – o rany…
      Życzę ci by z maluszkiem było wszystko w porządku. Trzymaj się ciepło i bądź silna do samego końca :)

  • Pani S.

    Wygląda prawie jak mrowisko. :D Niestety, nie znam się na takowych znaczkach, więc Ci nie pomogę. Ale cieszę się, że wszystko poszło jak trzeba w kwestii zabiegu. Pozdrawiam.

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Fajne porównanie :)

  • http://ohmama.blog.pl/

    Zastanawiam się właśnie jak to jest z tym przekładaniem główki.. co dwie godzinki? Często.. chociaż pewnie po prostu z każdym karmieniem bądź przewijaniem.
    Hm..ciekawa przygoda z tym Panem.. prezent nietypowy, zdecydowanie. Może zajdź do jakiegoś kebaba tam pełno Turków, może ktoś pomoże jak kupicie kilka kebabów:D
    Najlepszego dla synusia!

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Dziękuję :). I wiesz, ja mieszkam aktualnie w Turcji, więc Turków tu jak „mrówków” ;) ale ten tekst jest po arabsku. Tak czy siak, wyglądał jak dany z serca z dobrymi słowami, więc liczę na to, że tak jest. Ale jakby ktoś potrafił to przetłumaczyć, to będę wdzięczna :)
      ps. zajrzyj na moje poprzednie posty. O kierowcach, czy o atrakcjach turystycznych. Zawsze staram się znaleźć coś interesującego w codziennym życiu tutaj.

  • Anna Sakowicz

    Kurczę, a ja swojej córci chyba tak nie przekładałam. Biegnę sprawdzić, czy ma okrągłą łepetynę. :)
    A co do arabskiego, nie mam kompletnie pojęcia.

  • http://mamdopowiedzenia.blogspot.com/ Dorota W

    Chciałabym pomóc, ale nie mam pojęcia co tam jest napisane:)) Raczej nie sądzę, żeby to była klątwa, zbyt dużą wiarę przykładają do dobroci Allacha. Z drugiej strony każdy szanujący się muzułmanin czyta Koran, a on jest tylko w języku arabskim. Nie macie jakiegoś znajomego Turka, który by wam pomógł przetłumaczyć?. Ciesze się, że synek już po operacji, teraz będzie tylko lepiej:)) może nawet znajdzie te kości dinozaura:))

    • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

      Nie no żartowałam z tą klątwą. Mamy i właśnie znajomy turek nam powiedział co to jest – czyli pierwsza SURA, ale nie jest do końca pewien pomimo, że zna arabski. Przyjęliśmy więc, że tak jest. Nie tylko ja na tym świecie piszę niewyraźnie, że trzeba się domyślać co tam jest napisane ;)

      • http://mamdopowiedzenia.blogspot.com/ Dorota W

        Nie przejmuj się, jak niektórzy widzą moje pismo. To są przekonani, że piszę po arabsku:))

        • http://www.maciejko.eu/ Sylwia P.

          :))))))))))))))))))). Niech się uczą języków ;)