World___Turkey_The_resort_of_Marmaris__Turkey_061056_

A królewna jest jedna…Marmaris

1059 wizyt
2 sierpnia 2014

a królewna jest jedna – choć każda by chciała być królewną…

Czy jakoś tak to szło w dziecięcej piosence, na Maciejkowym babyradio.pl. Skąd mnie tak nagle naszło na rozdrabnianie się nad moją błękitną krwią? Otóż dlatego, że mym oczom ukazał się ZAMEK.

Cóż to za zamek? Otóż to ten, na widok którego Sulejman Wspaniały (ur. w 1494 r.) krzyknął: Mimarı as!” czyli „Powiesić projektanta!”. I tak to miejscowość ta zyskała nazwę MARMARIS. 

Tak więc, gdybym jeszcze nie wkurzyła wszystkich swoim pobytem relaksacyjnym w Turcji, dorzucam węgielek do ognia informując, iż trwa sezon urlopowy i wycieczka jest kontynuowana. Marmaris to jeden  z punktów na mapie podróży. Aby ci co zsyłają na nas choćby złą pogodę informuję: niedoczekanie … .

Informacyjnie i pamiątkowo: Marmaris to miasto portowe i kurort w Turcji, które  jest położone w części Egejskiej Turcji nad Morzem Egejskim. 

marmaris

 

I tak sobie pomyślałam, że może jednak wrócę na plaże. Bo mnie małżonek jeszcze zamknie w jakiejś wieży i odjedzie beze mnie. Nie ryzykuje. Podwijam kiecę i lecę dalej.

Wakacje to okres, który większość z nas musi naładować na cały rok. Bądź do kolejnego wolnego dnia od pracy. My dorośli zachwycamy się pięknem tego co nas otacza. Oczywiście pod warunkiem, że jest to nasz trawnik pod blokiem. Na którym nie można stanąć pograć z dzieckiem w piłkę, bo zaraz jakaś serdeczna sąsiadka wyleci z pyskiem … khm… chciałam powiedzieć „z piskiem”. A wiecie co mi się najbardziej w nich podoba?  Nie w sąsiadkach. W wakacjach! Obserwowanie i zabawa z dzieckiem, które piszczy z radości w najbanalniejszych sytuacjach. Nie ukrywam, że brakowało mi tego, gdy musiałam go oddać pod czyjąś opiekę a potem do żłobka. Każda mama powinna mieć możliwość opieki nad swoim dzieckiem do 3 roku życia. Nie ważne czy chce z tego skorzystać. Możliwość powinna być. Wszędzie krzyczą: 1000 pierwszych dni! Najważniejsze. A mało kto ma szansę to wykorzystać. Cieszę się teraz, że i  ja ją mam.

Gdy dzień przed wyjazdem biegaliśmy po podwórku … przez chwilę poczułam się jak w „taniej” komedii … można by rzecz nawet romantycznej.  Bo tam są takie sceny. Gdy wybiła godzina 20.00, włączane zostały spryskiwacze na trawniku, a ja biegałam z Maciejkiem między kwiatami niczym Marta Żmuda- Trzebiatowska czy inna aktorka z rozwichrzonym włosem. Z całym szacunkiem do jej gry aktorskiej. Jako pierwsza przyszła mi na myśl przy takich scenach. Magdaleny Cieleckiej takiej nie widziałam. Z uśmiechem na twarzy, wilgotnymi podkoszulkami i beztroską w sercu.

Czego chcieć więcej? Trochę wody…

A dla męża poproszę o tą mrożoną. Do drinka? Skąd. Tak, żeby się porzucać, bo gorąco jest…

 Ps. na Instagramie zamieszczę niebawem jakieś fotki.

  • http://www.grafitowy.net/ grafitowy

    Taka beztroska również jest potrzebna :) bardzo dobrze, że wypoczywasz. Zbieraj siły! :)

  • Anna Sakowicz

    Tego zwiedzania zazdroszczę :)