4538021048

Przebieranki

495 wizyt
25 lutego 2014

Bale – Karnawale…

Gdy byliście mali kim chcieliście być? Piotrusiem Panem, tygryskiem, Kotem w butach czy Ali Babą?

Wczoraj mieliśmy w żłobku bal i ja byłem Indianinem. Nic nadzwyczajnego, bo jeszcze jestem za malutki by mieć zachcianki dotyczące takich strojów. Gdy chodziliśmy i szukaliśmy czegoś po sklepach było mi to  obojętne. Bo nie szata zdobi człowieka a dobre towarzystwo. Tak naprawdę szata zdobi człowieka..to grubszy temat  ale na dzień dzisiejszy  jeszcze nie przywiązuje do tego uwagi.

Niedługo mama dostanie zdjęcia z balu.  A ostatnio śniło mi się że byłem duży i bawiłem się w hakera by tylko mama NIE DOSTAŁA zdjęć  z balu… Chyba byłem w tym śnie jakimś 16 – stolatkiem…

Poczekamy – zobaczymy.

  • anna

    Ja bym chciała być tygrysem. :)

  • socjoblozka

    U nas też już po balu, chłopcy byli przebrani za pirata i ninja. W ich wieku wybór stroju to już poważna sprawa. Nie może się powtarzać co roku i najważniejsze są efektowne rekwizyty jak kapelusz, miecz, szabla, opaska na oko czy hak. A po balu przez kilka dni śpiewali: będzie, będzie się działo, będzie zabawa aż nocy będzie mało…
    Indianin też jest dobrym przebraniem bo ma ciekawy pióropusz :)

  • Tata Szymona

    Szymon też był wczoraj na balu. Ze wszystkich dowolnych strojów z wypożyczalni wybrał… strój stonogi. I bawił się przeogromnie ;) .