Crowd of People Wallpaper

Pokolenie X,Y,Z i … moje

496 wizyt
8 lutego 2014

Podobno dzisiejszy świat można podzielić na trzy części: część Telewizyjną, część Internetową, i część Cyfrową. Mogę dodać, że ja na pewno nie będę należeć do pierwszej. Z wielu powodów.  Przede wszystkim dlatego, że gdy się przeprowadzaliśmy, mama zapomniała zabrać TV. Nie wiem jak można było o nim zapomnieć bo jest DUUUŻYYY, więc podejrzewam, że to była czysta złośliwość z jej strony . Pomijając ten szczegół, dodam kolejny: mam już bloga. Więc to wyklucza mnie ze społeczności sfokusowanej tylko na telewizji. Czy będę należał do części Internetowej? A czym różni się ona od Cyfrowej? Hm… w skrócie: wolnym czasem, konsumowaniem wszystkiego jak leci, i trochę zasobem portfela, który nie musi być przeznaczony na „rozsądne wydatki”. Póki co czasu mam pod dostatkiem, a portfele mam dwa. Mamy i Taty.  Czy to oznacza, że będę Cyfrowy? Nie sądzę… Myślę, że będę już pokolenie „Cyber Ż” (ż jak życie).

Czy będzie ono wyglądać jak w filmie „ONA”? Który tak przy okazji mama bardzo poleca przede wszystkim za scenariusz, muzykę i główną rolę pierwszoplanową . Gdzie każdy z nas będzie miał wirtualnego przyjaciela z którym będzie non stop on-line podłączony? Który przerośnie nam swoimi możliwościami? Czy to oddali nas od świata realnego? A może wręcz przeciwnie. Zbliży nas do siebie bardziej dając nowe możliwości.

Mama zawsze mi mówi, że wszystko do organizmu musi być dostarczone w odpowiedniej ilości. Czy bez kontroli jako nastolatek będę potrafił konsumować rozsądnie? Oczywiście, to było pytanie retoryczne. Mając takich rodziców jakże by mogło być inaczej.
Ale zastanawia mnie bardziej ile z nas, nowego pokolenia które wychodzi właśnie z pieluch, będzie potrafiło swojego EGO postawić na równi z potrzebami najbliższego otoczenia. A nie tylko na swoją wygodę. A nawet nie tyle wygodę co zaspokojenie potrzeby zabawy i dobrego samopoczucia.

Czy będziemy na tyle rozsądni, by nowe technologie nas nie skrzywdziły?

 

  • socjoblożka

    Zastanawiam się w jakim kierunku podąży cywilizacja. Czasem mam wizje bardzo optymistyczna, czasem włos mi się jeży i wolę przestać gdybać. Jak każda mama chcę dla moich dzieci jak najlepiej i chciałabym aby moje nauki nie poszły w las i umieli samodzielnie wybrać co dla nich dobre ale z poszanowaniem innych, z dużą dozą empatii i szacunkiem dla natury. Staram się stworzyć im dobrą bazę i mam nadzieję, że będzie to wystarczający fundament.
    Pozdrawiam

  • mama Maciusia

    chyba trochę jesteśmy. kto wytrzyma tydzień bez komputera i komórki? to już nie tylko rozrywka ;)

  • Tata Szymona

    Oby! Bo jeżeli nie, to nowoczesne technologie pochłoną nas z kretesem i w pewnym momencie zorientujemy się tylko, że jesteśmy już niewolnikami technologii. O ile… już nie jesteśmy…?

  • anna

    Myślę, że Twoi rodzice zadbają o ty, by technologia nie zdominowała Twojego życia. Warto im zaufać. :)