balls_3d_2-wallpaper-1920x1080

Wiek

500 wizyt
17 października 2013

Uwaga Uwaga będzie bardzo sentymentalnie i tkliwie.
Słabych sercem i cierpiących na choroby lokomocyjne zapraszamy za parę dni. Dziś rozkminki na temat wieku…

Mając na uwadze ostatnio „było/niebyłe” święto mamy, zagłębiła się ona w poszukiwaniu wesołej tematycznej piosenki na youtube.
Stanęło na „Young at Heart” Michaela Buble. Ale chyba nie o to chodziło. Jednak związku z tym, że jest ładna, i tak ją tu zamieścimy.

Tak więc powracając do tematu: czym jest wiek? Na dzień dzisiejszy dla mnie szansą poznania i zbudowania fantastycznego wszechświata. Bo oczywiście Ziemia to dla mnie za mało.
Dla mamy jak ostatnio obserwowałem w sklepie to dylemat czy wybrać krem nawilżający, czy już taki przeciwzmarszczkowy, ale ci…
W związku z tym, że nigdy się tutaj długo nie rozpisuję bo pozostawiam duże pole do popisu dla Waszych wyobraźni – „rzucam” tylko hasło.
Do zastanowienia się… czy w tym szybko przemijającym czasie warto się skupiać nad tym, nad czym się czasem skupiamy. Czy nie szkoda go nam?
Jak się tego nauczyć, by ZAWSZE płynąć z nim i współgrać w jednym kierunku i nie siłować się stojąc pod prąd… (nie mówię tutaj o lecących latkach, tylko nastawieniu do życia i czynach).

I najważniejsze- czy ZDĄŻĘ być w tym życiu szczęśliwy?
Póki co jestem bo takiego świata uczy mnie mama – mimo że po jej oczach widziałem, że ostatnio u niej bywało różnie – pytanie, czy będę potrafił zawsze trzymać się tej drogi?

No i ckliwy MB na koniec:A CO!

 

  • Ciekawa

    mama stara się wskazywać Ci najlepszą drogę więc spokojnie mozna się na Nią zdać ;)
    i szczęścia życzę dla Was :)

  • socjoblożka

    Wszystkiego najlepszego dla mamy :)
    Wygląda na to, że odpowiedziałam u siebie zanim przeczytałam pytanie :)
    Jak dla mnie bycie w zgodzie ze sobą wyznacza moje postępowanie. Na różnych etapach życia nasze postrzeganie świata jest inne, zmieniamy poglądy ale najważniejsze aby być sobie wiernym. Według mnie czasem warto zejść z wyznaczonej drogi, jeśli zaczyna ona zmierzać w innym kierunku niż ten co nas interesuje. A bywa tak, że w trakcie podróży zmienia nam się cel, wówczas nie warto wbrew sobie brnąć uparcie do niego. Takie jest moje zdanie.

  • anna

    Pewnie bardzo trudno trzymać się wyznaczonej drogi. Dorosłym też się to często nie udaje. Jednak mama tak Cię wychowuje, by tych nieplanowanych skrętów było jak najmniej. Myślę, że może spokojnie się zdać na mamę. :)