white_blossom_tree_flowers-wallpaper-1920x1080

Indianin

496 wizyt
10 października 2013

Indnianin J. wyruszając ze swojej wioski na polowanie pożegnał się czule ze swoją rodziną.
Jako dumny dowódca grupy nie mógł powiedzieć: lećcie chłopcy na polowanie i przynieście coś i dla mnie, więc zakasał rękawy i ruszył odważnie w las by tym samym zapewnić po powrocie lepszy byt swojej rodzinie. Wikt i opierunek. Czy jakoś tak.

W dzisiejszej galerii zamieszczam mojego wyklejonego z piórek Indiana.

Bajkę tę można dostosować do czasów i okoliczności… jakoś znajomo brzmi prawda?

 

  • mama MACIUSIA

    Jakby nie patrzył, żłobek nazywa się: MALI ARTYŚCI. To jak grał na maminym pianinie – jeszcze przed pójściem do żłobka, może też kiedyś zamieszczę ;) Artystyczna dusza z tego mojego synka. Poza tym uwielbia przyrodę (jarzębinę najbardziej ze wszystkich rzeczy chyba), i grać w piłkę. Fajnie się tak obserwuje jak mały człowieczek poznaje świat

  • Ciekawa

    Ty to zdolna Pocahontas jesteś ;)

  • anna

    Artysta z Ciebie wyrośnie jak nic. :) :)