flannel_shirt-wallpaper-1920x1080

Mieć czy być

448 wizyt
9 maja 2013

W związku ze zbliżającym się wyjazdem taty, wzięło nas na filozoficzne rozważania. Więc siedzę sobie z kotami pod oknem i zastanawiamy się nad sposobami egzystencji.
Nawiązując do „To Have or to Be?” E.Fromma (mama czyta różne dziwne rzeczy: od kryminałów,horrorów, przez produkcję filmową po takie różne dziwne rozważania i dywagacje.
a że zostawiła ją na wierzchu to czasem sobie zaglądam).
Tosia woli posiadać: pełna miska zaspokaja jej pragnienia,
Agatka jest bardziej empatyczna chociaż dochodzi do interakcji antagonistycznych gdy patrzy na gołębia siedzącego na parapecie…
A ja ? A ja zawsze zgadzam się z mamą. Czyli ważniejsze jest BYĆ, ale jak też kiedyś dodała: „Przyjemniej płacze się w mitsubishi niż autobusie ”.
A gdy decyzje „być czy mieć” łączą się ze sobą w sposób dla nas chwilowo nieprzyjemny, czasem trzeba zagryźć zęby, podnieść wysoko głowę i nieprzerwanie iść przez los. Tak by mieć poczucie że robi się wszystko w imię LEPSZEGO JUTRA.

Ale jutro nigdy nie nastaje bo zawsze kiedy się budzę- jest DZIŚ.

Jak na 11 miesięczne dziecko, to jest dla mnie jeszcze za bardzo pogmatwane. Poczytam wiec lepiej BAŚNIE BRACI GRIMM.

Internetowe liczniki