nyan_cat_pink_floyd_shoop_da_whoop_1920x1080_95333

Pierwsze słowo

444 wizyt
21 kwietnia 2013

W zeszłą niedzielę (14 kwietnia) pierwszy raz powiedziałem moje pierwsze słowo składające się z więcej niż dwóch sylab. Bo czegoś takiego jak „Bam” „kaka” „koko” „baba” – nie liczymy.
Tak więc powiedziałem… imię mojego ukochanego kotka. AGATA. i powtarzałem je przez tydzień ku uciesze mamy. Głaszcząc kotka lub pokazując na niego. Wszyscy słyszeli (tata, niania).
Na „MAMA” moja mamusia musi jeszcze trochę poczekać. Niech nie myśli, że ją tak bardzo kocham. Wystarczy że gdy tylko zniknie mi z oczu, wpadam w histerię. Więc ona wszystko wie… A Agatka to tylko zwierze, które reaguje na swoje imię. Zresztą za te wszystkie uściski z mojej strony, chociaż tyle jej się należy.

Dzisiaj pierwszy raz – no drugi, ale jak leżałem w wózku to się nie liczy- byłem z rodzicami na meczu J. Tata kibicował a ja zwiedzałem inne boiska i plac zabaw.
Trochę się nałaziłem….ach, ten sport faktycznie wyczerpuje.

Katalog stron