perspective-bout-of-recent-procrastination-made-me-realise-that-i-hadn-t-changed-231523-jpg

7 miesiecy do wyjazdu TATY

551 wizyt
5 stycznia 2013

Kochany TATO,

pamiętasz jak zjadałem kotka? To znaczy próbowałem jeść, ale mamusia śmiała się i mówiła do mnie:
–  Alfie mój, nie jemy kotka.

Tak więc gdy dziś bawiła się ze mną to opowiadała mi o kraju do którego polecisz. O tym, że to stolica kebabów z kotkami. Powiedziała coś o baraninie ale dla mnie to jedno i to samo. Bo nie wiem czym jest baranina. Znam tylko kotka który mnie kocha i się do mnie przytula i którego nie powinienem zjadać. I drugiego kotka na którego mogę tylko patrzeć. Tak więc ustaliliśmy, że znam dwa kotki.

Powracając do tematu, mamusia mówiła, że dostałeś awans. Ponoć na wysokie stanowisko. Ciekawe czy wyższe niż moje rzeczy w pokoju. Hm…

Ale słyszałem też jak mamusia płakała gdy o tym wczoraj rozmawialiście gdy teoretycznie spałem. Mówiła coś, że będziemy mieli fajne wakacje u Ciebie w przyszłym roku. Słyszałem też że mama zrobi dla mnie piękny zegar na którym będziemy odznaczać 3 lata twojej nieobecności. I, że zrobi Ci w moich oczach taki „PIAAAAR”, że jak staniesz w drzwiach (na lotnisku) po tym okresie, to popatrzę najpierw na Ciebie, potem na mamę, potem znów na ciebie i powiem:
– Jesteś pewna?

Tylko nie wiem czym jest ten „PIAAAR”…

Mama mówi, że będziesz z nami jeszcze 6 lub 7 miesięcy. A później polecisz do IZMIR w TURCJI. I będziemy odliczać dni do twojego powrotu. I że damy radę, będzie dobrze, będziemy Cię codziennie widzieć i rozmawiać z tobą przez komputer.

Wiesz tatusiu. Uwielbiam jak mnie podrzucasz do góry. Jak mnie przyciskasz do siebie, jak mówisz do mnie, jak bawisz się ze mną, jak turlasz mi piłeczkę, i mnie. Jak tańczymy, jak mnie gilasz, jak mnie gonisz, jak mnie tulisz…

Kojarzysz tego małego pieska, którego gdy się naciśnie to mówi takim fajnym głosikiem? Weź go i przyciśnij gdy będziesz za mną tęsknił. Bo on tak słodko mówi… I LOVE YOU…!!!!

Liczniki odwiedzin

 

  • Karolina238

    Kochana, oby czas rozłąki szybciutko mijał, a maluszek pamiętał o Tatusiu. Dacie radę i będzie dobrze. Super, że zaczęłaś pisać bloga :) nie mogę się doczekać na ciąg dalszy :)

  • Ewela Ewel

    obyście mogli jak najszybciej dołączyć do taty, 3 lata to za długi okres jak dla takiego maluszka, dla Was… tego życzę całym sercem!

  • Sylwia P.

    MoniaB26
    w takim razie i ja trzymam za was kciuki. Aby decyzja jaka zapadnie była najlepsza dla waszej przyszłości. Myślę sobie, że w końcu życie to nie tylko te 1,5 roku czy 3 lata. I jeżeli będzie to wyjazd – byście byli silni i poradzili sobie z tą trudną sytuacją. Dlatego zapraszam wszystkich gorąco do śledzenia naszych zmagań w tęsknocie i wychowaniu przeze mnie syna tak, aby nie czuł dzielących go z tatą tych 2 700 km.

  • moniab26

    Ehhh jak ja doskonale was rozumiem…w naszym ( tj. moim i czteromiesięcznego Oskarka) w najbliższy piątek – 11. 01 rozstrzygnie się czy na 1,5 roku też zostaniemy sami – wtedy mój S. ma otrzymać ostateczną decyzję co do wyjazdu…

  • Madzia7

    dacie rade, trzymam za was kciuki

  • chasiami

    Tata…. takie proste, a jednak jakie ważne słowo.